Entries tagged with “do nogi”.


Oferta produktów, które pomagają w szkoleniu psa, jest spora i różnorodna. Nie ogranicza się do obroży, które mogą być stosowane w warunkach domowych, kiedy nasz ulubieniec gryzie buty, rozkopuje ogródek czy ucieka z terenu posesji. Obroże elektroniczne są często stosowane przez profesjonalnych treserów. Używa się ich przy szkoleniu psów policyjnych oraz myśliwskich. Do specjalistycznych treningów używa się obroży o sporym zasięgu. Marki godne zaufania proponują nam obroże spełniające wymogi profesjonalistów. Num’axes proponuje nam obrożę Canicom o zasięgu 800 metrów. Zarówno obroża, jak i pilot, są lekkie i wodoodporne. Można zatem śmiało prowadzić ćwiczenia w trakcie deszczu bez obawy, że sprzęt ulegnie zniszczeniu. Impuls elektryczny można dawkować aż w 15 stopniach natężenia. Wysoko ceniony produkt posiada oczywiście certyfikat ECMA.

Dobieramy obrożę elektronicznąInna propozycja marki Num’axes to obroża Canicom o zasięgu aż 1500 metrów. Zestaw można poszerzyć, uzyskując jednocześnie cztery obroże kontrolowane jednym pilotem. Rozmiar szyi psa, jaki dopuszcza długość tej obroży, to pomiędzy 20 a 50 centymetrów. Ilość natężeń impulsów wynosi tutaj 18. Model jest wodoodporny i posiada certyfikat ECMA. Wyjątkowym, bo dostosowanym bodajże do wszystkich warunków treningu, modelem obroży elektronicznej jest Sport Trainer SD-1825E. Istnieje tu możliwość dostosowania funkcji do rozmiarów psa. Wodoodporny produkt działa poprawnie nawet wtedy, kiedy nasz pies znajduje się w wodzie, także słonej.

Obroża posiada kilka możliwych poziomów natężenia impulsów, a także system ostrzegający psa przed ich wysłaniem. SD-1825E informuje naszego pupila zarówno dźwiękiem, jak i dodatkowymi wibracjami. Dzięki wbudowanym akumulatorom zestaw działa nawet przez 60 godzin po naładowaniu baterii. Odległość, w jakiej funkcjonuje urządzenie, to aż 1600 metrów. Takim samym zasięgiem charakteryzuje się obroża Dogtra 3502. Wodoodporny model może być stosowany przy tresurze niemal każdego psa, ponieważ posiada ogromny wachlarz poziomów impulsów – aż 127. Obroża PAC EXT6 to urządzenie, które posiada zasięg aż 3000 metrów. Idealnie nadaje się do tresury psów myśliwskich. Zestaw można poszerzyć, aby kontrolować sześć psów jednocześnie. Bez obaw można zanurzyć obrożę na głębokość 10 metrów. Lekka obroża posiada kilkadziesiąt poziomów impulsów oraz system ostrzegania dźwiękowego.

Niejednokrotnie wydaje nam się, że nasz pies nie nauczy się reagowania na jakąkolwiek komendę. Zniechęcające jest dla nas to, że trening nie daje każdorazowego efektu. Trudną sztuką jest wyszkolenie pupila tak, aby przynosił i posłusznie oddawał rzucony przez nas przedmiot. Aportowanie wymaga sporo cierpliwości, a także etapów. Przede wszystkim pies musi nauczyć się podnosić przedmiot, następnie oddawać nam go bez stawiania oporu. Poświęcając na naukę aportowania sporo czasu, będziemy mogli pochwalić się przed znajomymi mądrym psem, demonstrując popisową sztuczkę. Aby tresura stała się świetną zabawą, z pomocą przychodzą nam wszelkiego rodzaju urządzenia.

Najlepsze aporty od SportDogAporty firmy SportDog posiadają specjalne kolce, które nie ranią dziąseł naszego ulubieńca, ale zniechęcają go do gryzienia przedmiotu, jaki przyniósł. Powoduje to, że chętniej oddaje zdobycz. Aporty z wypustkami mają różne wielkości oraz wagę. Dla psów z alergiami marka SportDog przygotowała aporty wykonane z materiałów, które nie są barwione. Zwierzę nie może ich przegryźć, ponieważ są odpowiednio zbite. Ten rodzaj produktu zapewnia przyjemną zabawę psom o wrażliwych dziąsłach. Innym przyrządem pomocnym do pracy z psem jest kliker. Małe pudełeczko z blaszką wydaje dźwięk, na którego zmianę reaguje nasz pies. Zmodyfikowany sygnał jest dla niego oznaką zbliżającej się nagrody.

Biorąc pod uwagę sposób użycia klikera, metodę tę nazywa się pozytywną. Uprzedzający o nagrodzie dźwięk ma nauczyć psa tego, że za wykonanie polecenia zostanie doceniony. Zachęca go to do posłuszeństwa wobec komend, które niosą ze sobą nagrodę. Kliker jest mały i mieści się bez problemu w każdej kieszeni. Istnieją także modele, które możemy przypiąć przy pasku. Metoda klikerowa cieszy się sporym powodzeniem wśród osób zajmujących się tresurą. Kolejnym rekwizytem, w który można zaopatrzyć się jest gwizdek. Mimo, że kojarzy nam się głównie z zawodami, równie chętnie używany jest przez amatorów. Jeśli nie potrafisz gwizdać, możesz przywołać swojego psa za pomocą tego gadżetu. Mają one spory zasięg, sięgający nawet 450 metrów. Plusem używania klikerów oraz gwizdków jest to, że sygnał zawsze brzmi tak samo, co ułatwia zwierzęciu jego zapamiętanie i skojarzenie z określoną komendą lub konsekwencją danego zachowania.

Obroże GEODOG, dzięki którym można efektywnie i w prosty sposób kontrolować poczynania swojego psa są na rynku artykułów dla psów absolutną nowością. Wyrobiły sobie już odpowiednią renomę na rynkach europejskich, teraz natomiast trafiły na nasz. Jak się okazuje, nie potrzebowały wcale dużo czasu na to, aby zaskarbić sobie sympatie klientów. Prawda jest bowiem taka, że każdy właściciel, który kocha swojego psa chce zapewnić mi jak najlepsze bezpieczeństwo, przy czym cena nie gra tutaj żadnej roli. Tym właśnie należy wytłumaczyć ogromną popularność obroży GEODOG. Nawet, jeżeli pies ucieknie z posesji czy zawieruszy się w innych okolicznościach jak dla przykładu podczas wyjazdu, to namierzyć go można w trybie natychmiastowym. Dzięki temu w porę można zapobiec jakimś niefortunnym zdarzeniom.

Lokalizator GPS Geodog

Wspominane tutaj obroże współpracują zarówno z komputerami, jak i telefonami komórkowymi, nie mniej jednak w obu tych przypadkach potrzebne jest odpowiednie oprogramowanie. Dzięki takiej metodzie możemy w każdej chwili zlokalizować gdzie aktualnie znajduje się nasz czworonożny przyjaciel. Jest to o tyle nowoczesny system gdyż do obroży wkładamy kartę SIM – taką jak do telefonu. Na dany numer telefonu możemy wysłać sms-a z odpowiednią komendą. W odpowiedzi zwrotnej otrzymamy szerokość oraz długość geograficzną bądź link do mapy ( o ile nasz telefon jest do tego przystosowany ).

Na komputerze zaś możemy obserwować psa na mapie, na której wskazana jest ścieżka, po której pies się porusza. GEODOG to niezawodny system lokalizujący naszego pupila. Występuje on w dwóch rozmiarach S oraz M dzięki czemu możemy dopasować obrożę do naszego psa. Taki system zapewnia psu bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa, natomiast właściciel może być spokojny, bo w każdej chwili może szybko sprawdzić, gdzie akurat znajduje się jego czworonożny pupil. System ten może nie należy do najtańszych, ale w 100% spełnia swoją funkcję i wydatek ten jest naprawdę opłacalny a my jesteśmy zadowoleni, bo mamy kontrolę nad naszym psem.

Typowa, służąca do tresury psa na odległość obroża elektryczna może być także doskonałym narzędziem pomocniczym w przypadku nawoływania psa. Pamiętać oczywiście należy, że jest to narzędzie pomocnicze i nie wystarczy wcisnąć guzika w pilocie i oczekiwać, że pies do nas przybiegnie. Pies to żywe stworzenie o własnym rozumie, więc nie zaprogramujemy go, choć warto poświęcić czas na szkolenie psa i naukę pozytywnych zachowań.

Żeby pies do nas wracał to po pierwsze musi znać już stosowną komendę. Dobrą komendą jest krótkie słowo lub nawet dwa, na przykład: “wróć” lub “do mnie”. Nie chodzi tu o to by pies znał samo słowo – jego brzmienie, lecz by wiedział czego oczekujemy od niego wypowiadając daną komendę. Podsumowując: jeśli chcemy by pies wracał do nas, musimy go najpierw podszkolić.

A jak to zrobić skoro wydaje nam się, że pies jest głuchy jak pień na nasze komendy. Otóż można tu się poprzeć elektryczną obrożą, ale tylko jako pomoc. Trzeba wypowiedzieć komendę i dać psu czas na reakcję. Jeśli jej nie ma to jeszcze raz wypowiadamy komendę posługując się jednocześnie bodźcem ostrzegawczym – dźwiękiem lub wibracją. Jeśli to nie pomogło, to dopiero teraz możemy zastosować komendę połączoną z impulsem korekcyjnym.

Tego rodzaju tresura psa może być również prowadzona w oparciu o specjalny gwizdek do przywoływania psa. Zaletą gwizdka jest zawsze ten sam ton dźwięku, bez względu na sytuację, nasz nastrój emocjonalny itp. Pies ucząc się reagować na bodziec jest w stanie zawsze jednakowo go odebrać czy to w sytuacji kiedy używamy gwizdka czy sygnału lub wibracji wysyłanej pilotem do odpowiednio dobranej dla danego psa obroży elektrycznej noszonej przez psa. Natomiast przywołując psa głosem, należy w miarę możliwości nie poddawać się emocjom tak aby za każdym razem nasz głos był dla psa jasny do zrozumienia jako ten zapamiętany w czasie szkolenia.